Nie chce Cie stracic mala,bo to co czuje jest pewne
Za duzo staran wkladam,by wiedziec,ze tu bedziesz
I nie chce innej ,nie chce,zadna nie bedzie Toba
Oddalam Ci juz serce,wez je #potrzebny Kardiolog
I nie chce solo mala, chce tanczyc z Toba w deszczu
Bardziej niz bonio z rana, chce slyszec smiech twoj
Ty jak ten sens moj,w tym chaosie,nadajesz temu ład
Nie mam lęków kocie ,bo z Tobą przestałam się bać
I taa wiesz,ze masz to faktycznie,ze masz kontrole nademna
To ten stan,Ty krzycz bejb ,jesli masz ochote na serio
Biore Cie w ciemno,zlece porwanie cyganom
Kocham Cie bejb no,niech mnie na stosie spalą
Nie wypuszcze Cie z ramion,jesteś całym moim światem
Chce sie budzic obok rano I rozkoszowac sie twym zapachem
Chce Cie pocieszać,gdy placzesz,byc powodem twego usmiechu
Nie mysle o innych nawet,daj buziaka I nic nie mów
Szukaj na tym blogu
środa, 10 lutego 2016
#Nic nie mów
poniedziałek, 30 listopada 2015
"żyjemy tak nie inaczej, spójrz, to jest synonim,
coś jak incepcja, ból który w próżni się rozchodzi
nie wracam już do nich,bo wiesz ludzie to ślepcy
wódka zdązy mnie dobić,nim ja skończe pieprzyć
i mała wierz mi,mam zajawkę na bycie romantykiem
ale przez te kreski rzucam tylko kurwami na bicie
"I wish you could be here"/ale i tak wolisz bragi suko
słuchać o lizaniu cipek,gdy zajebie się fchuj wódą
i jebać co inni mówią,i tak kochasz mnie w tym stanie
i inne już mnie nudzą,i nie mów,że tylko mi się wydaje
ani troche ani wcale,wiesz,ze mogę się zmienić
i to nie żaden bajer,chce zadbać o twoje potrzeby
kocham z klasą kobiety,chce taką która poprawi mi humor
żaden zaufania kredyt,nie chce żadnych głupich suk,bo
to jakby plunąć... w zaufanie,a to nie tylko rozmowy
wiesz jakby to ująć..wiem,że w chuja mnie nie zrobisz
chce patrzeć Ci w oczy,czasem coś odjebie#przepraszam
wiesz o tym,że to co piszę jest do Ciebie,prawda?
czasem muszę się nachlać ej zawsze możemy wtedy pogadać
wiem,że ze mnie łajza,ale jeśli zadzwonisz to przyjde-na bank
chce czuć twój zapach..na poduszce co rano i nocą
nie chce sobie wyobrażać,że tu gdzieś nie ma Cię obok
i nigdy dotąd ej,nie chciałam żadnej szeptać dobranoc
bo tylko z Tobą bejb,te chujowe chwile przemijają..
jak to życie się zjebało,mogłabym tak w kółko pieprzyć
z jakąś pojebaną panną,a z Tobą,chce być kimś lepszym
znów piszę chujowe wersy,jakoś brak mi na to metod
mogłabym napisać,że jesteś seksi i,że chce Cię zerźnąć
ale kurwa przecież Ty wiesz to....."
środa, 25 listopada 2015
#Lotna
sobota, 5 września 2015
#Lsd
Mam halucynacje jak po pierdolonym LsD
stoje na twojej klatce,moglabys otworzyc drzwi
Jebany bad trip a ja w nim ej wiesz to mnie przerasta
Twoje sasiadki zadzwonily na psy zaraz zawiną mnie w kaftan
Chora akcja..w sumie ale nic nie poradze mała ze Cie kocham
Musiałam się naćpać uwierz..byś nie widziała strachu w moich oczach
Ledwo stoje na nogach, za chwile będzie po wszystkim
Nie trafiają do Ciebie słowa,już układasz życie z kim innym
Każesz mi zdechnąć za krzywdy,ktoś wpoił Ci jakieś kłamstwa
Nie skrzywdzilabym Cie nigdy znów musiałam się naćpać
to przerasta..mnie...wiem,że też jesteś rozjebana
To już jedenasta ej...haj mi zejdzie zaraz
Znow zaczynam bzdury gadac,twierdzisz ze sie nie zmienie
Ten proces trwa nadal...zrobie wszystko dla Ciebie
Jestem tylko czlowiekiem...a bez Ciebie nikim
Ciagle zywie nadzieje,ze znow uslysze jak krzyczysz....
W glowie wciaz slysze twoj krzyk..you turnin me on
Wez Otworz te drzwi...wiem,ze lubisz sie rznąć...
I Nie oderwe dziś rąk,daj sie dotknąć skarbie
Zdążyłabyś dojść..., gdyby tylko było otwarte
Nie skończe,gdy zaczne, ....obiecuje Ci to
Wez olej ten bajzel,.... porobimy sie frytą..
Zamieniam sie w psycho,jak po pierdolonym kwasie
Znow spotykam sie z ciszą,którą przerywasz płaczem...
środa, 29 lipca 2015
Znów czuje ten chłód
Ej Chcialabym Cie zmaterializować teraz przed oczami
Jesteś gdzie indziej i to rozpierdala mnie do granic
Nie chce marzyc ej bo to mija sie z celem
za malo rozwagi wiem,to... nie tylko od Ciebie
Moze kiedys sie zmienie,wiesz przestane pic...
Chuj,ze nie dla siebie#addictforyouscream
Urwe ten film-bo nakrecimy cos moze razem
Jebany Hitchcock,mam na koncie psychoze lapiesz?
nie bawi mnie to nawet, mogłabyś mnie zaciukać w sumie
Nie potrafie inaczej,nawet nie chce bez Ciebie uwierz
I tak masz to w dupie ej... nic nowego generalnie
olewalam kazda suke ale i tak pojdzie na mnie
Nie szkodzi skarbie,przezyje to jakos chyba...
Ogarnie mnie haj ej byleby nie myslec o tym wybacz
I znow nastanie cisza.wiesz ze nie odezwe sie Juz rano
Nie zdaze w pamieci zapisac tego co z nas zostalo...
znow Czuje ten chłód(chłód) ej rozpierdala mnie to wiesz?
butelki na stół (stół)cóż, kolejna połówka albo dwie
Byle przyćmić ten ból(ból),że nie moge Cie tu mieć
Chyba trace już puls(puls),nie chce oddychać kurwa nie
Powinnas byc silniejsza odemnie.. rozpadam sie czaisz?
jebany bezsens ,chcialabym Cie zmaterializowac przed oczami
Nie umiem się zaaabiiić ,choć to juź agoń jestem u kresu
Stoje u bram iiii...kochanie zadzwoń i powiedz u góry temu
Ze za kilka sekund chciałabym wcisnąć log out
Zadnych save'ów #delete #rozgrywka skończona
jazda chora widzisz sama,że bez Ciebie zwariuje
żaden ze mnie gracz zobacz Tylko Ciebie chce uwierz...
i chuj ze moge spac u niej,skoro mysle tylko o Tobie
Wiesz ze w sumie, Tylko z toba chce spedzac te noce..
Tylko coś powiedz ej... powiedz coś,kurwa cokolwiek
No ej prosze, uśmiechnij się chociaż do mnie...
bo zanim ze sobą skończe
chce mieć chociaż tą pewność
że gdy wypali się joint ej to pozostaniesz tą jedyną ,jedną
Ty wiesz to, jeśli nie moge mieć Ciebie to nie chce żadnej
Kopnij krzesło wiesz przeciez bez Ciebie to zycie jest chuja warte..
znow Czuje ten chłód(chłód) ej rozpierdala mnie to wiesz?
butelki na stół (stół)cóż, kolejna połówka albo dwie
Byle przyćmić ten ból(ból),że nie moge Cie tu mieć
Chyba trace już puls(puls),nie chce oddychać kurwa nie
środa, 27 maja 2015
#cala twoja
niby mam poukladane w glowie ale kocham Cie jak wariat
chce miec Cie przy sobie,nie pomoze mi psychiatra
uzaleznienie mam ten haj lajf, wystarczy ze tu jestes
mam ten stan tak,jestes kicia moim szczesciem
nie potrzeba mi nic wiecej,badz tylko obok wciaz
wyjebane w reszte,mozemy plynąć pod prąd
zabiore Cie daleko stąd-z dala od problemów
chwyć tylko moją dłoń i o nic sie nie bój
bede czymś w rodzaju leku,bede Cie uspokajać
dam Ci odlot -to szczegół, bo chce sprawić byś się uśmiechała
chce robic to nadal,wlasciwie to moge wiecznie
przez wszystkie lata, non stop, w noce i we dnie
bo wiesz,ze Kocham Cie swiat by bez Ciebie nie istnial
bo bez Ciebie nie ma mnie nie chcialabym zyc tak
moja księżniczka ej nie moge Cie opisać w słowach
zaczarowałaś mnie......cała twoja
piątek, 10 kwietnia 2015
You Ain't Gotta lie to kick it!
Ej Musialam jej spróbować,zakazany owoc smakuje najlepiej
Widziałam to w jej oczach,no bo niezły ze mnie player
Puszczam bajere,lyknela ją jak rybka haczyk
Przyciagam do siebie, z głupim uśmiechem na twarzy
Wiem,ze chce się napić,uderzymy gdzieś na klub
Myśli,ze juz cos znaczy moge wziąć ja teraz i tu
Po prostu Jebnac na stol,zedrzec z niej cala ta odziez
Ludzie niech patrza się chuj obchodzi mnie co kazdy z nich powie
Póki widzę ten ogień,w jej oczach,póki uśmiecha się do mnie
Chocby najgorszym sposobem,będę próbować rozgrzać ją #coldrex
Ej mała te rządze, dziś przejeły nademną kontrole
Szczerze to wątpie,byśmy były dla siebie stworzone
Ej wiesz,ze to powiem,bylebyś ściągnęła to dla mnie sama
W nastepne noce by wyglądało tak jakbys tego chciala
I wiesz,ze to nie mój zamiar,ja gram tylko w to tak jak w scrabble
Kazałaś przestać mi kłamać...to tylko gra skarbie
... Ostatnio coraz więcej gram
Byleby zaliczyć
Znów ponosi mnie ten haj
Przyciągam jak wifi
Bajerze troche tu i tam
Działam jak aperitif
Nie stroje też od kłamstw
Byle ego swe nasycić
I to mała żaden żart
Chodz tu :-Kici kici
Zdejmij parę z siebie warstw
No i weź się przychyl
Chce czuć smak twoich warg
Może pomacam Cie przy tym
Ostatnio coraz wiecej gram
Ale nikt nie widzi
You ain't gotta lie to kick it,ej serio? weź nie kłam
Bo bez kłamstw,w tej grze dużo można przegrać
I wez Przestań gadać o laskach z moich piosenek
Jeśli Ci się nie podoba mogę zabrać Cię do siebie
I nie wiem jak skończy się ta noc-zostaw światło
Szczerze?jutro to będzie błąd więc nie chce zasnąć
Dajmy upust fantazjom,ej daj się temu ponieść
Zjarajmy całe wiadro..wyluzujesz się troche
Stracisz kontrole EJ i usmiechaj się tak do mnie
Gdy zapytasz mnie co jest juz rozepne Ci spodnie
I wiesz dobrze,ze zrobię Ci dobrze dasz sie bez protestu
Ej mała weź oddech,znów comback#zmieniam tonację dźwięków
Ej i wiesz juz w co gramy, i ja wiem,że też masz chęć
Twój krzyk rozsadza ściany,podbijam stawkę
Zagram jak chcesz ej wystarczy że to ściągniesz
Zwine się gdy zaśniesz, nie mów ze nikt Cie nie ostrzegl
Ostatnio coraz więcej gram
Byleby zaliczyć
Znów ponosi mnie ten haj
Przyciągam jak wifi
Bajerze troche tu i tam
Działam jak aperitif
Nie stroje też od kłamstw
Byle ego swe nasycić
I to mała żaden żart
Chodz tu :-Kici kici
Zdejmij parę z siebie warstw
No i weź się przychyl
Chce czuć smak twoich warg
Może pomacam Cie przy tym
Ostatnio coraz wiecej gram
Ale nikt nie widzi