Szukaj na tym blogu

niedziela, 24 marca 2013

Bo najłatwiej/Way without me


Tsa. Czas zapierdala. Będę mieć poprawkę z matmy,która ssie. Znów myślę,żeby wszystko jebnąć. Matka próbuje do mnie mówić..żartować..ale nie z emną te Numery. Nie odzywam się. Pierdole to. Dziś krótko,bo nie mam nastroju i czasu. Magda powinna sobie poradzić bezemnie. Mimo,że wypisuje mi te głupie wiadomości i nie wiem co we mnie widzi...i pomimo tego całego mętliku w głowie w miare trzeżwo myślę. Pochorowałam się. Ale chuj w to. Idę do szkoły. Poza historią z której jutro jest sprawdzian. Ale to rano więc zwinnie się wywine jakoś jak to ja. Wracam do normy . Chyba. Chociaż mój wewnętrzny spokój wciąż zaburzony.Chociaż ogólnie jak na mnie jestem opanowana. Poznałam kilka interesujących osób..co z tego wyniknie? Nie wiem..czas pokaże. Dziś nie bawię się w proroka. Chyba zamiast Weterynarii wybiorę psychiatrię... Amen.






" Bo Najłatwiej:"









myślisz,że jak wypijesz wszystko zmieni się diametralnie?
życie stanie się inne?i przykro przyznać,że to daje więcej zmartwień 
tracisz kolejne szanse -myślisz,że dzięki temu zdołasz wytrwać?
pamiętam tylko urywki -wódka była lepsza niż każda inna
używka jak używka,puki nie przekonałam się jak działa narkotyk
dziś wolę się trzymać z dala z tym odcinałam się na kilka godzin
i kiedy widzę co robisz ,jebią mnie realia i ta brudna rzeczywistość
i kiedy bywało ,że szczęście to abstrakt chciałabym być z nią
złudzenie to wszystko,czas niebłagalnie leci-jest nagorszym zabójcą
i wiem,że było fajnie,ale tamte chwile -one nigdy już nie wrócą
nie żałuj głupot,choć zostajesz z niczym -pozostaje tylko smutek
i pamiętaj ,że narkotyki do furtki problemów nie są kluczem
przyjdzie moment,że cie obudze,ale będzie już za późno
zastanów się jakie to uczucie szczęście nazywać aluzją?
chuj w to Chwytam dzień, łapie chwile, bo to wszystko jest ulotne,
w jedną strone bilet,wspomnienia- które będą mówić o mnie.





Bo najłatwiej Najechać na mnie, moją pasję i przyjaciół. 
w dupie mam matkę,robie jak chce i prawde czystą masz tu
pokaże im fuck you trzasnę drzwiami z szyderczym uśmiechem
gotowa do startu,chce to zostawić,ej dzięki za urodzenie
i nie wiem,...czy od szczęścia dzielą mnie Centymetry 
mam to w wersach,lecz nie chce fejmu Fiffty centa wierz mi
bo życie mnie męczy ,..i dziś widać to coraz wyraźniej
wyjdę,zamkne drzwi zobacz sprawie,że się zamkniesz
bo mam dość naprawdę  szczęście tu nie może zaistnieć
skoro znasz mnie ,to wiesz,że poszukam gdzie indziej
wyjeb zdjęcia wszystkie,odchodzę nie wiem dokąd
spakowałam walizkę,potem będę mogła być sobą









Chciałabym bardzo nie czuć już  tego wszystkiego
Zgubiła mnie zazdrość, z butelką silę się na szczerość
czuje niemoc,kolejna jej ofiara zapada w wieczny letarg
możliwe,że obudzę się zaraz,powiem ,że więcej mi potrzeba
dzieciak To wódka zmieszana z kolorem oczu piwnych-pięknie
mówią: Żyj tak dalej kurwa- a będziesz komuś winna nerkę
obiecuje nigdy więcej ,lecz obietnice z jej ust były gówno warte
a wsparcia komitet namawia mnie,aby dać jej kolejną szanse
i kłam,że Nic nigdy mi nie zrobiłaś,nie o tobie te negatywy
i słyszysz?masz się nie zbliżać,tak te kurwy mnie pobiły
i chuj nie mam rodziny,własna ciotka się mnie wyrzekła
Pomyślałam,weź to zostaw -nadaremnie mogłabym klękać
więc przestań,powtarzać,że od problemów nie da się uciec
bo prawda naga jest jak rebus,ja ją pokaże jako sztukę
i mam wyjebane uwierz,czy założą mi fanclub wielcy gracze
Bo sprzedali by swoje dusze diabłu, wiedząc,że lepiej daje rade






Bo najłatwiej Najechać na mnie, moją pasję i przyjaciół. 
w dupie mam matkę,robie jak chce i prawde czystą masz tu
pokaże im fuck you trzasnę drzwiami z szyderczym uśmiechem
gotowa do startu,chce to zostawić,ej dzięki za urodzenie
i nie wiem,...czy od szczęścia dzielą mnie Centymetry 
mam to w wersach,lecz nie chce fejmu Fiffty centa wierz mi
bo życie mnie męczy ,..i dziś widać to coraz wyraźniej
wyjdę,zamkne drzwi zobacz sprawie,że się zamkniesz
bo mam dość naprawdę  szczęście tu nie może zaistnieć
skoro znasz mnie ,to wiesz,że poszukam gdzie indziej
wyjeb zdjęcia wszystkie,odchodzę nie wiem dokąd
spakowałam walizkę,potem będę mogła być sobą

piątek, 22 marca 2013

au

I uwierz próbowałam -wiele chorych akcji za mną
wiele  kłótni i załamań-rozdział trzeba zamknąć
nie spadać na dno,chwyćic za broń-pozbyc się swych fobii
i przyszło z prawdą tak brutalną w końcu się pogodzić 
brak chronologii ,nienawidzę być zimną suką dla niej
Jesteśmy mlodzi, tylko zimne suki mają szanse na przetrwanie
narkotyk-zabierz jeśli życie to kurwa to niech da to co najlepsze
 A jeśli życie to bulwar-szukaj mnie za zakrętem

Bo biegnę może to zaczęło się już dawno-opóźniony zapłon
krzyczą do mnie stój,ta kłótnia z matką,była złą reakcją
bo brne w to bagno i ponoć zmieniłam się cholernie 
więc czy nie będąc sobą,mogłam dawać z siebie najwięcej?
i uwierz tęsknie za tym co łączyło mnie z nimi kiedyś
a to ,że brne w te leki , nie znacza,że mi nie zależy
narkoman i debil -nienawidzę gdy mnie pochopnie osądzają
obietnice to bez pokrycia czeki -przeżyć tak by cokolwiek dawało.... radość



I wiem,że tak nie miało.. być:zero zniczy i pogrzebów
bez żadnych styp,....ran głębokich w moim sercu
No i nie wiem czy bóg czeka na mnie przy wejściu
życie to nie film:...scenariusz bez happy end'u
miała przestać pić:we mnie problem no to sens tu
jestem tym złym,...ponoć wszystko umiem zepsuć
no i wybacz Mi za rzeczy których nie rozumiem 
te kilka chwil od których niestety nie można uciec








sobota, 23 lutego 2013

Firmanty aka spongebob,wafel miękki jak gąbka
maluje ryj jak Marlin Manson,spodnie cisną mu jądra
po yju mógłby dostać-posypałby się jak regips
nie zauważyłbyś różnicy- ma za dużo tapety
może to taki fetszy?solarium i komsetyki matki
nie bansuj przy tym-z takim ryjem nie wywiesz żadnej laski
weź się zamknij-to za wysoko więc nawet nie skacz
ja po acodinie latam podczas kiedy ty klękasz
laski tylko w rękach...-robisz je kolegom z drużyny
no i niedość, tego,bierzesz jeszcze prysznic z nimi
ziom feel it,kryzys cię dotknie po tym jak Pedofil
dramat widzisz dobrze,lecz nie możesz nic z tym zrobić
zły dotyk?I'm bad mów mi Jackson-Michael
ty jak zgwałcone dziecko,w sobie się zamkniesz
i wiem,że to chamskie lecz tylko takie dają mi satysfakcje
i wiedz,że gdybym wyceniła twoje życie byłoby chuja warte


Dzielisz nie pierwiastki, a łóżko - z pedałem





mówisz do mnie ciągnij laskę...ziomuś ej no kurwa
serio chcesz poznać prawdę?ja wyciagam ci je z łóżka
jeśli mówimy o spustach to tylko o tych na które naciskam
strzelam celnie-jak twoi koledzy-prosto ci do pyska
tego meczu nie wygrasz-samobóje sobie wbijasz
Boże...próbujesz uwodzić niczym sama Mariola Pilarz?
weź mi wybacz,ale wiesz dobrze,że cisnąc po moich ziomach
robisz sobie problem...bo mi się to nie spodoba
mogłabym to olaać,prosto na twój ryj ciepłym moczem
przypominało by to kiepskie porno chuj z tym..ziomek
teraz powiedz czemu.. wciąż się tak uśmiechasz cwelu?
ponoć jesteś wyluzuowany...chyba jak zakonnica w burdelu
powiem Ci jak mateusz: ooooj...raz w dupę to nie pedał
masz niezły tupet,ale momentalnie przestałeś się uśmiechać
moich ziomków się czepiasz,nie będziesz jak my fajny Nigdy
bo jesteś cienką pizdą jak łono anorektyczki

Ściągaj to( One night stand)




   ŚCIĄGAJ TO ( ONE NIGHT STAND)





























Ej żadna cipka nie jest warta mojego życie 
może dlatego,ze każda suka wydaję się fałszywa? 
mała wybacz -niby przypadkowo upuściłam ołówek 
podnosiła powoli....w ciszy obczaiłam tą sukę 
była niezła,uwierz -Pełne C, tyłek tez niczego sobie 
napaliłam się jak pies ,troche niżej..jeszcze troche 
bardzo proszę-rzuciła,zanim ja rzuciłam się na nią 
schyliłam się lekko,wybacz zżerała mnie ciekawość 
skupić mi się nie dało,to jaki masz kolor majtek 
I nie wiem co twoje piersi tu robią-pojawiły się w trakcie 
gdy myślałam jak zacznę, Ty już przysunęłaś się do mnie 
prawie dotykałam twoich ust-lecz to mało istotne 
uśmiechałaś się zalotnie, rozpięłaś guzik mojej koszuli 
gre wstępną ktoś skrócił-nie zwróciłam uwagi na szczegóły 
czułam zapach twojej skóry,gdy robiłaś mi malinke na szyi 
o związkach nie myśle jedynie pozwoliłam ci się zbliżyć 













(ściagaj to!)chce patrzeć jak się wijesz 
(ściagaj to!) suko,zanim się do ciebie zbliże 
(ściagaj to!) migiem dzisiaj robisz się z siebie dziwke 
(ściagaj to!) suko kiedy mówie to ty schyl się 
(ściągaj to!) rzuć na podłogę swoje ciuchy wszystkie 
(ściagaj to!) suko i nawet sobie nie myśl ,że 
spełnie twoje sny najskrytsze -Only One night Stand 
to,że podoba mi się ten występ,wcale nie oznacza,że chce 
na wyłączność cie mieć,a to,że w moim łóżku się znajdziesz 
to nie był mój cel -nie oznacza,ze możesz w nim spać zawsze x2 











Teraz kiedy do mnie dzwoni,- wyłączam telefon 
kiedy mnie prosi, mówię,że jestem za daleko 
nie dam jej tego,czego chcą wszyscy.bo nie sprostam 
powinnaś wiedzieć mam duszę artysty,lecz zasady alfonsa 
wiem dobrze czego ty żądasz,lecz zastanów się co robisz 
dziewczyno pomału-bo nie zdołam cię poskromić 
ani ust twoich,gołych piersi,gdy wyskoczą ze stanika 
jedyne co będę mogła zrobić,to je bez opamiętania lizać 
mówie,weź mi wybacz,lecz nie kontroluje swoich akcji 
raptem raz cię przytulę ,a ty myślisz,że takie są fakty 
że możesz tu spać gdy tylko ci się podoba ze mną? 
,że oddałabym za ciebie wszystko?bo zdarza mi się zerknąć 
nie tylko w twój dekolt,czasem na usta -wpatruje się w oczy? 
nie ciesz się tak..kurwa to się nazywa kontakt wzrokowy 
więc nie masz o co mnie prosić,bo nie zgodzę się na związek 
lecz będę przy tobie tylko dziś, wystarczy ,że to ściągniesz 









(ściagaj to!)chce patrzeć jak się wijesz 
(ściagaj to!) suko,zanim się do ciebie zbliże 
(ściagaj to!) migiem dzisiaj robisz się z siebie dziwke 
(ściagaj to!) suko kiedy mówie to ty schyl się 
(ściągaj to!) rzuć na podłogę swoje ciuchy wszystkie 
(ściagaj to!) suko i nawet sobie nie myśl ,że 
spełnie twoje sny najskrytsze Only One night Stand 
to,że podoba mi się ten występ,wcale nie oznacza,że chce 
na wyłączność cie mieć,a to,że w moim łóżku się znajdziesz 
to nie był mój cel -nie oznacza,ze możesz w nim spać zawsze x2 






skarbie,znasz mnie,mówisz powinnaś być ze mną 
baw się-jak na huśtawce,niemalże czuję twe ciepło 
nogi ci miękną,szepczesz,że chciałabym cię mieć 
odpowiadam bezsens,to Only One night stand 
pusty śmiech,jak szklanki.... stojące na stole 
weź się zamknij,chciałaś się pieprzyć więc prosze 
tracisz kontrole,kotku do reszty postradałaś zmysły 
twój stan serio jest śmieszny,bo chciałabyś być 
ze mną?(kill me),Kilka shotów ,powiem co chcesz usłyszeć 
byleby mieć spokój , byś zeszła jeszcze trochę niżej 
mogę być nawet twoim misiem,tylko na tą jedną noc 
dlatego nie dziw mi się gdy rano powiem wypierdalaj stąd 
no,ale chodź,zmiana ról teraz -robie co będziesz chciała 
możesz dotykać moich ust-całuje lepiej niż niejeden amant 
lecz wpienie się zaraz,jeśli kolejny raz zaproponujesz mi związek 
mówisz jesteśmy dla siebie stworzeni ale szczerze..wątpie.. 










(ściagaj to!)chce patrzeć jak się wijesz 
(ściagaj to!) suko,zanim się do ciebie zbliże 
(ściagaj to!) migiem dzisiaj robisz się z siebie dziwke 
(ściagaj to!) suko kiedy mówie to ty schyl się 
(ściągaj to!) rzuć na podłogę swoje ciuchy wszystkie 
(ściagaj to!) suko i nawet sobie nie myśl ,że 
spełnie twoje sny najskrytsze Only One night Stand 
to,że podoba mi się ten występ,wcale nie oznacza,że chce 
na wyłączność cie mieć,a to,że w moim łóżku się znajdziesz 
to nie był mój cel -nie oznacza,ze możesz w nim spać zawsze x2









Rozmowa ze śmiercią [EDIT]






















nie wiem jak większość przyszłość sobie wyobraża
ja daje radę ,chociaż oni myślą ,że się staczam
bo w dzisiejszych czasach,mówią przyszłość wygląda parno
dlatego budzę się w nocy,słyszę jak śmierć woła na głos:
"Wstawaj Marto"wieem,że dzisiaj tylko to mam pewne
jej szyderczy uśmiech (ty też) ,czy chcesz tego czy nie chcesz
"ja i tak przybędę" "zbliżają nas do siebie wypalone blunty"
jej słowa dudnią mi w uszach  już wiem,że mój stan jest niefajny
zaczynam walczyć,lecz czuję,że ona wciąż jest blisko
wystawia rękę,wielu ją łapie bo przesyca ich naiwność
zaślepieni pustą dziwką,balansują na krawędzi
siadam patrzę na nią,gdy syczy wciąż przez zęby
"zaufaj śmierci" "czy temu co pewne boisz się ufać?"
"szybko weź się zastanawiaj jest za piętnaście druga"
"zabiorę cię słuchasz?"- lecz jakoś nie zwracam uwagi
"pomogę ci ,przecież sama nie potrafisz się zabić"
"koniec już na dziś"-Śmierć jest brutalna czuję na karku jej oddech
Szept szaleństwa, brak czasu, uwierz że to ostatni momentc
hyba skocze,szykuje dla mnie już kocioł szatan-na pewno
" łzy słone? Po co?"Błagam nie rozpaczajcie zbyt długo nademną
 trzecie piętro? czy tak będzie wyglądał nostalgiczny koniec?

U nogi kamień morze czarne życie pożegnam skokiem?
Zimna kąpiel może mnie oczyści niczym greków teatr
Katharsis wspomnień samobójczych myśli,-teodycea
odwracam się-jej nie ma,po chwili stoi przedemną
"niewierzący człowiek dziś będzie sam siebie mordercą"
Zostawić wszystko?"pierdol rodzinę kumpli, miłość życia"
"chwyć moją dłoń,teraz czy za parę lat ,co to za różnica?"
"decyduj się ,natychmiast" -jej zawziętość powoli mnie przeraża
kładzie mi ręka na ramieniu "nie bój się o wszystko zadbam"
"decyduj się Marta",rzuca już trochę poddenerwowana
" Ej no co jest z tobą?zamilkłaś,czyzbyś się mnie bała?"
"skończmy to od zaraz"" spójrz wrota zostały otwarte"
"to co dziś będzie końcem,tak naprawdę będzie startem"
"byłam przy tobie-zawsze" trudno stłumić jej głos
psychopatyczny krzyk: 'To kiedy zaczynamy show?'
psia mać won! skulam się na łózku,ogarniając paranoje
chciałabym się poddać,skończyć to,ale wiem ,że nie mogę
"słaby człowiek" myśle,kurwa nie chce stać się trupem
" zrób to,nie pożałujesz,przyniesiesz wszystkim ulgę"
stoi nad łózkiem,ze ścian spada kolejno każdy obraz
zero światła wewnątrz,jakby ktoś gwoździami zabił okna
weź mnie zostaw,oświetla mnie zielony neon z zegarka na szafce
czwarta rano,Znika z szyderczym uśmiechem-jest już po fakcie
usnełam w prawdzie, wmawiając sobie ,że to pierdolony koszmar
"rozmowa ze śmiercią?Niezły trip ,weź te narkotyki zostaw"[...]












poniedziałek, 18 lutego 2013

Translator rapu/ Deep with this bitch

Relację z Magdą zaszły ZAAAAA zaaaa zaaaa [...] za daleko. Moment kulminacyjny w którym będę za głeboko. Naaaah. Pani Magdzie już podziekujemy. Questions: Dlaczego  z nią nie będziesz? Haaaa. Ano byłaby błędem mojego życia. A ja jej. One Person ,two behaviors. Y'all know.No i cóż. Walentynki walentynkami. Zaatakowała mnie w bramię. No i Finito. Później coś skleję. Czas czytać Makbeta.FUCK YOU MAKBET. jebać szkołę. Jebać Ten syf. Jebać życie. JESTĘ HEJTERĘ.

































Ej chłopcze translator -przetłumaczyć ci to? 
U mnie dobrze,na bogato zeszły rok minąl 
Pieprzysz miłość ale powiedz czego się boisz? 
Że nikt nie zakocha się w tobie mówie stop- kodony 
I nie mówie nic już do nich- koniec transkrypcji 
jedno słowo powiesz,będziesz miał limo jak u dziwki 
Bo mój instynkt tak mi każe mam to zapisane w genach 
Allele dominujace- alfa samiec? Wredna suka (o cholera) 
Coś czego ty nie masz,może to chromosomalne mutacje? 
Czekam na moment w którym to się skończy-się zamkniesz 
Ja tak na poważnie- translacja -teraz mogę cię wpierdolić 
bo potrzebuje białka ,trzeba było uważać na biologii 
ziom odbij jak enzym polimeraza twoja rola się skończyła 
ja bez przerwy mam zapał zobacz ziomek i wybacz 
Że muszę cię poniżać,ale moja rola widzisz właśnie taka 
jak nukleotydy na dwóch niciach tłumacze według zasad 


Nie wiem czy chciałbyś osobiście poznać mnie 
na tle chromosolmalnym jesteś jak wadliwy gen 
jeśli chcesz Klinefelter to pokaż mi teraz cycki 
łamie ci serce wiem..krzyczysz doktorze Kill me 
na tle chorób wenerycznych jesteś jak wnętrostwo 
troche zamknięty w sobie,nie pomoże ci tu doktor 
musze tłumaczyć im osobno jakie znaczenie ma biologia? 
moje wersy powodują wiremie weź to sobie wyobraź 
możesz dreszczy dostać,gdy ci to wytłumaczę 
Darwin cipo,innowiercy-nie pomoże im tu pacierz 












Jestem prawie bezbłędna- idealny mechanizm 
Wreszcie rozpoczynam spektakl-zasady parami 
już, już się ustawić,Komplementarność miej na uwadze 
wrzuć na luz ,dominuję nad każdą tkanką ....-mutacje? 
mówisz,że znasz mnie?stale sprawiedliwości strzegę? 
bogatym zabieram biednym daje-trisomik dwadzieścia jeden 
(down,down) zaliczasz glebe,jesteś w emocjonalnym dołku 
ziom lecz się,masz depresje po nieudanym związku ? 
Ej kotku,co ta za krzyk?słuchaj powód prosty- to delecja 
za dużo chromosomów X?szukasz pomsty-umysł wytężasz 
ziombel przeestań.chcesz mi dokopać?załóż zespół z wilkiem 
albo Wolfem -Hirshorn'em zobacz leszczu (wiem)to przykre 
zabieram ci pigment-albinizm -boisz się jak wampir słońca 
Weź się zamknij-cynizm, Tyrozynazowy Drakula-czarna siostra 
Matką mą biologia,Jak natura jestem nieobliczalna-zobacz 
rapu tłumacz,-bledniesz- zalegam w tkankach -Mukowiscydoza 



Nie wiem czy chciałbyś osobiście poznać mnie 
na tle chromosolmalnym jesteś jak wadliwy gen 
jeśli chcesz Klinefelter to pokaż mi teraz cycki 
łamie ci serce wiem..krzyczysz doktorze Kill me 
na tle chorób wenerycznych jesteś jak wnętrostwo 
troche zamknięty w sobie,nie pomoże ci tu doktor 
musze tłumaczyć im osobno jakie znaczenie ma biologia? 
moje wersy powodują wiremie weź to sobie wyobraź 
możesz dreszczy dostać,gdy ci to wytłumaczę 
Darwin cipo,innowiercy-nie pomoże im tu pacierz





sobota, 9 lutego 2013

Im tellin all over /Chcą tylko mnie



Heh. Sobota. Przypomniało mi się,że jest lektura" Makbet" którego pare lat temu(ze 4 może?) czytałam. Mniej więcej fakty kojarzę. Więc kiiiij z tym. Boli mnie głowa. Hajsu lekki przypływ. Idę dziś na piwo. Nie mogę odpędzić się od fanek i FANÓW,Panów,. Hyhy. nie w głowie mi miłosne historie,mam inny problem. Ze sobą rzecz jasna,toczy się nieustannie walka.Bo trzezwość była jak abstrakt. Teraz uczę się doceniać ją na nowo,bo to najzajebistrze ponoć. ; p Nie będe przedłużać. Opierdalam się znów. Jutro chociaż częściowo wezmę się za naukę. A oni:
















               Chcą tylko mnie























pocałunki na twojej szyi teraz smukłe obojczyki
skarbie -Im killin no i możesz wić się przy tym
wydając jęk cichy,gdy rękoma gładzę twoje ciało
powinnaś dobrze wiedzieć,że ja kocham twoją nagość
gdzie ja znajdę drugą taką co ma piersi nafajniejsze?
chociaż jesteś czasem suką i ci to przy uchu szepczę
to kładę rękę bezczelnie na jednym z twoich bioder
podwijam ci sukienkę,ty już się napaliłaś-kocie
gdzieś mam to czy mogę,bo dziś wszystko mi wolno
i choćbyś błagała:przestań ,bo wiem,że lubisz ostro
pozwolisz mi się dotknąć,nie szczędząc brudnych słówek 
i ty dobrze wiesz to-nogi ugnij- lepiej rób co mówię
mój język na twoim udzie,i ściągam tą sukienke
i wiem,chciałabyś uciec,ale nie uciekniesz odemnie
kilka drinków więcej,chociaż mówiłaś ,że nie chcesz
to robisz porno scenke i krzyczysz wniebogłosy-Bierz mnie


sprawiam,że laski piszczą-chcą tylko mnie
księżniczka staję się dziwką-pikantny sen
i chce by wiedziała,że to ja tak na nią działam
i,że ona sama,swoje majtki mi oddała
i nadal,widzę jak patrzysz -chcesz tego też
wystarczy wódki im nalać-chcą tylko mnie
i wiesz,żaden problem,wystarczy że ją dotkne
ze mną jest jej dobrze,po chwili jest Topless
a jej majtki są mokre - i wierz albo nie
robi się jeszcze ostrzej-chcą tylko mnie




Nocne halucynacje,choć to wczesny wieczór
I nie patrz tak na mnie,nie powinno być mnie tu
zabujana w twoim uśmiechu-może to złudzenie?
pewność-że stracę ją,albo gorzej wróce do ciebie
czekam aż się rozbierzesz-spoko,luz -poczekam
będę tkwić tu,analizując twe tekstury-każdy detal
poznasz zaraz zwierza-uaktywnię swoje alter ego
będziesz robić za dziwke-cierpliwość nie jest moją cechą
więc do rzeczy przechodź,slow motion-czuję haj ten
a w pępku masz kolczyk i jeśli sama nie zaczniesz
to cię cholera zgwałcę,mówisz,że lubisz mnie bardzo
zlewasz na te suki,co historie o mnie barwią
każesz mi się zamknąć,kładziesz mi palec na ustach
wystarczyło drinków pare i ciągniesz mnie do łózka
i kurwa,jesteś już następna -choć tego nie uwzględniam
coraz bardziej niegrzeczna chociaż mówię przestań


  









sprawiam,że laski piszczą-chcą tylko mnie
księżniczka staję się dziwką-pikantny sen
i chce by wiedziała,że to ja tak na nią działam
i,że ona sama,swoje majtki mi oddała
i nadal,widzę jak patrzysz -chcesz tego też
wystarczy wódki im nalać-chcą tylko mnie
i wiesz,żaden problem,wystarczy że ją dotkne
ze mną jest jej dobrze,po chwili jest Topless
a jej majtki są mokre - i wierz albo nie
robi się jeszcze ostrzej-chcą tylko mnie