Szukaj na tym blogu

niedziela, 13 marca 2011

Brutalna rzeczywistość(rememeber me pt2)

Odzyskałam telefon na którym mam dość sporo zwrotek o różnej tematyce,dziś postanowiłam zamieścić kolejny text o moim zmarłym psie..Guciu..mam nadzieję ,że odbierzecie mój obraz tego wszystkiego co do ref 50 cent-i dont need em -piosenka które leciała mi akurat w słuchawkach w danym momencie. Całość sklejona z 3 zwrotek nie koniecznie pisanych w tym samym momencie,ale pod wpływem tych samych emocji. Oczywiście forma nie jest formą ostateczną ; ) jest wręcz "wyrwana z brudnopisu" . Przede mną jeszcze wyrównywanie wersów i drobne poprawki. I oczywiście znalezienie jakiegoś beat'u



Twarz oświetla mi płomień ognia,wszytko jakby ciemniejsze1
wspominam ze łzami w oczach  ból bo strasznie tęsknie2
nie potrafię oglądać  zdjęć ,bo zaraz chce mi się płakać3
nie wierze to wszytko to chyba  zbyt ogromna strata4
mówią ,że niby nie cierpialeś- dlaczego mi cię zabrano?5
jeśli coś spieprzylam  dlaczego to musiało być  karą?6
nigdy nie pogodzę się z ta stratą  byleś moim ulubieńcem7
sprawiałeś że się śmiałam a teraz  smutek ściska mi serce8
dlaczego akurat wtedy wyskoczyleś  -co ci nagle strzeliło? 9
miałam ci zapewnić wszytko,a zwłaszcza  dozgonną miłość10
ten decydujący moment, ta sekunda miejsce  to było głupie 11
ten dzień ,ta godzina,na zawsze  obumarło nasze uczucie 12
uczucie?  którym tylko ciebie kiedykolwiek moglam dzierzyc13
przez które nie mogę  spać mam wyrzuty i splatane nerwy14
a teraz?yhh...chyba już nie mam  po co do domu wracać15
zero radości ,ból trudna rzeczywistość i aluzja świata16

ref to takie surrealne 50 cent- i don't need em
brutalna rzeczywistość przez którą wciąż idę
nie mogę się cofnąć liczy się tylko ten moment
nie ważne ,że pod prąd ,że wiatr wieje w moją stronę x 2

Ta...możesz uznać ,że to głupie,ale dorastaliśmy razem1
widziałam też jego śmierć -samochód  pełnym gazie2
biegłam z nim na rekach z całych sil -niestety na próżno3
Sześć  miesięcy  wciąż ten sam obraz -nie mogę usnąć4
zgubiłam gdzieś uśmiech, przestałam już dbać o  jutro5
to jak jakieś przekleństwo jakbym zbiła jakieś lustro6
miliony pytań,zero żadnych pierdolonych  odpowiedzi7
miejsce zbrodni , jebany park Gałczyńskiego Szczecin8
kilka minut przed zdarzeniem ,całkowicie nie świadomi9
zbieraliśmy kasztany ,wiesz zanim zrobisz lepiej pomyśl10
nie daruje sobie chwili w której się kurwa odwrócilam11
tak mogłabym zareagować zamiast tego tragiczny final12
nienawiść ściska mi serce, nie chce o tym myśleć więcej 13
tym częściej zapominam kim tak naprawdę jestem 14
gubię się w slowach i gestach  mijam się z celem15
ja chce tylko naprawić błąd  mym natchnieniem


ref to takie surrealne 50 cent- i don't need em
brutalna rzeczywistość przez którą wciąż idę
nie mogę się cofnąć liczy się tylko ten moment
nie ważne ,że pod prąd ,że wiatr wieje w moją stronę x 2




Polożylam się już dawno,przed oczami ten sam obraz1
Papiś przepraszam ,że nie byłam wtedy ostrożna2
jak mam sobie wybaczyć wieź łącząca nas obojga?3
nie zapomnę co zrobiłam,wiesz praktyka a teoria4
w teorii cie kochalam,w praktyce oddalabym zycie5
im bardziej sięgam pamięcią tym bardziej zaczynam ryczeć6
nie wyobrażam sobie powrotów bez twojego szczekania7
nie ma cie po wejściu-tak to z ostatniego września dramat8
wróciłam minute po dwudziestej drugiej cala zapłakana9
punkt szósta trzydzieści budzi mnie znów sumienia alarm10
budzą mnie wspomnienia z wczoraj -błagam nie odchodź11
jest za późno na ratunek więc oddaje się emocjom 12
niech łzy spływają ,poduszka nasiąknie mym uczuciem13
czuje ogromny ból w sercu-zaraz chyba się uduszę14
jest mi coraz slabiej,jakaś mgla coś chyba widzę?15
\to tylko ból po stracie opisany w szarym zeszycie 16

sobota, 12 marca 2011

Sobota

Większość na pewno dopiero wstała ; ]](godzina 13:59) a ja jestem na nogach od godziny 6:30 (pies mnie obudził ...).W sumie to i tak koło siódmej musiałam wstać,w celu umycia włosów,ogarnięcia się..zrobienia kanapek,spakowania przydatnych rzeczy na rajd.Należę do SKKT(szkolnego kółka krajoznawczo-turystycznego)  dzisiaj była kolejna leśna sobota w puszczy bukowej,Pani Asia(nasz wychowawca zwana również Bobrem lub świstakiem ..przez przodozgryz ; B(Przepraszam Panią musiałam! ; DD ) pozwoliła mi zabrać fokę (Funię-mój pies) (tak tak ją zwe ; DD) oczywiście wszyscy moją suczkę uwielbiają(pozdrowienia Mateuszu Psojebco) wygląda nie pozornie...wzięłam ją z TOZ'u (towarzystwa opieki nad zwierzętami) jest trochę długo w proporcji co do krótkich nóżek,więc na pierwszym rajdzie myślałam ,że bd musieli ją nieść.Na szczęście się myliłam ,bo zdołała przejść 10 km..bez większego trudu. ; ]] Tak było też i dzisiaj (nie wiem ile było0 też koło 10 może 12 km ).O dziwo poza starym składem na rajdzie ( Maryśka,Landryna,Ja,Mateusz.Anita,Iza ,Paweł) Przyszli też Jessica z 2B , Damian z Bratem i Tunia z 2E. Szczerze to "nowi" mnie wkurwiali..Jessica próbowała zagadać..w sumie okazała się być sympatyczna ; ] Ale Tunia i Damian (no i Damiana brat) zachowywali się jak jakieś pojeby.Szliśmy jeszcze z innymi Ekipami z różnych szkół...nie mogliśmy ich wyprzedzić ,bo nasza Pani szła tędy pierwszy raz. Postój chyba co kilometr..(ja jebie) biegające bachory do okoła..masakra.Rajd był na 9 ale spotkaliśmy się z Anitą,Izą,Mateuszem i Pawłem za 10 przed sp1 ( niedaleko mnie) i na lajcie w 5 min podeszliśmy pod szkołę...gdzie Pani już czekała. Na Rajdzie pani pokazywała nam swoje zdjęcia z Indii . dziwi mnie tylko skąd zwykły nauczyciel ma tyle hajsu ,żeby co chwilę wyjeżdżać do Indii,Włoszech,Hiszpanii,Kostaryki,Wenezueli..i innych?Fakt Wakacje..odkłada się cały rok 2miesiące na opalanie się,głupienie od kompa,i zwiedzanie. To Rozumiem..tyle ,że z tego co wiem nauczyciele zarabiają od 1500-2000zł (przeciętnie w jednej szkole) Jej mąż też uczy gegry (przypuści ,że tyle samo zarabiają) Ma 2 synów...Skąd ona bierze tyle Hajsu? W ferie była w Nepalu i Indiach.Chociaż ma około 42 lat..pewnie oszczędności ; ]]
Foką padła w domu..od razu się położyła..nie wyjedzie chyba przez resztę dnia ; D(zapalony Rajdowiec) Zaliczyłam dzisiaj glebę tyłkiem w samo błoto..w sumie też nie mam siły..jest mi gorąco ,ale przynajmiej było zwałowo..Mateusz jechał Hermionę(Maryśka).w Sumie sama się prosiła..w końcu nie okazała kulturwy(taaak kulturwy) nie odpowiadając"dziękuję" na "smacznego" ...haha na co mateusz rzucił serię pocisków w jej str między innymi - JA pierdolę(on tak akcentuje ę )jak ona wpierdala-Maryśka na chuj się patrzysz i tym podobne haha a Maryśka Lama nawet odpowiedzieć nie umie ; DD. Dobra idę się uczyć ...iiiii

"...Mateusz to cipa
bo nie umie pisaać.." !! haha



Peace!

niedziela, 6 marca 2011

Horrorcore- (niedokończony)

Rap stal się moją pasją..daje mi poczucie jakiejś takiej wolności...możności wyrażania siebie..rozładowania emocji..przekazania poglądów na świat..i wgl
Dziś zamieszczam swój fakt faktem niedokończony text..nad którym wciąż pracuje ; ] napisany został na lekcji wf'u pod wpływem wkurwienia,..bodajże z niemieckiego ; DD ale co tu dużo pisać oto i on:



Żądza krwi ,oczy czerwone tak od siedemdziesięciu godzin1
zanim się obudzisz będziesz  w folii ze sztucznych tworzyw2
ciało,rzeka jakieś wiadomości?osiemdziesiąt cztery ciosy3
nie musisz na to patrzeć ,jeśli chcesz? zaszyje ci oczy4
psychol ,tak pojawiam się pod wieloma postaciami5
nazwij mnie jak zechcesz zgarniam hajs to jak kanibalizm6
wrogość do ludzi?-nie,ja wcielam w życie  egzekucji plany7
mówią diabeł w ludzkiej skórze- ty zaczynasz mieć koszmary8
mój zwierzęcy instynkt- krew, ? rany rozszarpywane9
jestem jak rekin gdzie krew  ja-możesz mnie zanleźć10
ktoś stawia kroki-chowasz się wiesz już co jest grane11
łapiesz za kartkę, ja wchodzę ty  spisujesz  testament12
możesz się chować,uciekać, ale i tak zrobisz to na marne13
zostawiam szerokie rany-biorą mnie za chuppa cabre 14
poczuj się jak w teatrze,dzisiejsza scena jest już ostatnim  aktem15
koniec gierek,biorę sznurek ty jesteś suką a ja jestem Makbet16

sobota, 5 marca 2011

Back on my shit pt 1

odzyskalam tel 9 w koncu) wiec bede zamieszczać swoje texty ; ]] jest ich dość sporo dzisiaj trochę w "smutnym" nastroju
 ( niedopracowany!!)



po policzkach plyną lzy,w sercu i oczach nienawiść1
ziomuś kiedy to się wydostanie to spróbuje cie zabić2
ile razy można marzyć? odcinać się od rzeczywistośći?3
pierdole caly świat bo to o hajs pojebany pościg4
pierdole hejterow i niech się z tym szmaty pogodzą5
czesto się wkurwiam  a sama kurwa nie wiem o co6
wychodze nocą mam dośćpojebanych sytuacji w domu7
nikt nie potrafi mi pomóc,rap jak sprawa honoru8
daj mi powod by zyc,daj mi powod by sie zabic9
by ostatni raz odetchnąć potem zasyp pytaniami10
ilekroć można ranić? zasada jeabny humanizm11
gubimy się w stym sami,oddam wszytko za nic12

i c.d.n jutro ; ]]

piątek, 4 marca 2011

ślub...iii?

Dzisiaj ślub mojej mamy...O_o oczywiście bardzo się cieszę..!! (taak,tak to była ironia)..większość pomyśli: "szczęściem matki trzeba się cieszyć" - o nie..nie jesteście moim drodzy w błędzie ; ]  Wasz Tok myślenia jest zły. Fagass+mama= Total kontrola,rygor,"Tatuś" (ahaha ; DD) się poczuję zbyt pewnie,Zero imprez,ograniczenia na kompa,kary.ślub odbywa się w tej chwili na zamku książąt Pomorskich w Sz-nie..nie pojechałam z resztą z oczywistych powodów(nie uznaje ich). Jacy to oni roześmiani,szczęśliwi..ah..aż mnie coś strzela...siedzę w domu..wyniosę dzisiaj wódkę na popijawę ; pp (taa znowu)(  szczegółowo jutro ; ]) Po zatym dzisiaj pokłóciłam się z mamą...może i nie powinnam jej psuć "Jakże cudownego Dnia" (o.o) ale stało się...oni wciąż piją..kłócą się..cała rodzina się rozpada od kiedy "ON" się wprowadził ; // mam tego dość,ale oni nie widzą problemu..; // matka jest w ciąży pali,pije...odżywia się "gównem" ..próbowałam...prosiłam..groziłam...wyrzucałam fajki..nic nie działało..uświadamiałam.. ; // Ale ona ma wyjebane... Ja już nie daję rady..ciągle chodzę wkurwiona...na niczym mi nie zależy...budzę się nie mając szczerze po co? Myślałam o samobójstwie...ale to nie dla mnie..nie potrafiłabym sobie podciąć żył...założyć pętli na szyję...strzelić sobie w łeb..wstrzyknąć powietrze w tętnice ; P Na ogół nie da się u mnie tego zauważyć..nikt tak naprawdę mnie nie zna...szczerze? czasem czuje się osamotniona..niby mam przyjaciół...rodzinę? (yhh..) ale jednak oni mnie nie rozumieją...Dom zamienia się w patologię..ciągłe kłótnie...słowa które wypowiadam ranią..jak pociski...wiem ,że źle robię..może i jestem "zła" za jaką jestem uważana w domu..,może i tak? ale co z tego? oni mają mnie gdzieś mają wyjebane..nie obchodzi ich to,ale z drugiej strony moje słowa ranią matkę..wiem ,żę to ją Boli..ale puki się nie zmieni nie przestanę ich wypowiadać taka jestem.Nie zmienią mnie,nie przełamią,obiecałam to sobie..niech zaczną od siebie,niech każdy zacznie..Pomimo to gryzie mnie sumienie..za to co powiedziałam rano..mama jak zwykle wstała zła...Wojtek spał..Ja też byłam wkurwiona. wychodząc.matka do mnie powiedziała -Psujesz mi dzień. na co ja odpowiedziałam przez drzwi prawie ,żę z łzami w oczach- Tu już zepsułaś mi życie ..<i wyszłam schodząc po schodach założyłam słuchawki..nie chciałam nic słyszeć..chciałam dojść do szkoły..chciałabym zakończyć już ten rozdział..wyjechać..z dala od nich..z dala od wszystkiego..mam dość..odpadam

wtorek, 1 marca 2011

DA MONSTER'S BACK! HOTTEST SHIT OF THE YEAR!

niecałe 5 minut temu pojawił się nowy Free od Fidd'iego! cóż moge powiedzieć..kurwa ..to najzajebistszy shit jaki od niego słyszałam od 2007...Muthafucka is da Unit..Get gully! pozatym brak mi slow aby wyrazic MEGAFAKENZAJEBISTOSC beat'u i cefalokształtnu..miazga...miazga..

proszę o to link: (check it out!)
Klikać!

Rap Situation

Wiesz odnosze wrażenie,że rap schodzi na psy1
nowy york niby state of mind Alicia I jay Z?2
coś mi tu nie gra czekaj wale,Gucci i wiz kalifa3
Gdby Tupac żyl czarnuchy nie mogli by oddychać4
Jay Z zostałby zjedzony jego tylko dwoma wersami5
nie bylby z Beyonce,bo nigdy by sie nie spotkali6
Jay bylby zwyklym śmieciem,blueprint trafilby szlag7
Kenje Łest zszedłby na dol i tworzył swój hałs8
Wszyscy tani pseudoraperzy przeszli by w ArEndBi9
Nie nazwalibyśmy tego rapem tylko potocznie syf10
miliony monet mrozu wiesz nigdy by nie zawital11
Justin Bieber,hot dwunastki,(aha)to byłby przypal12
życie staje się bezsensu to wszytko jest klątwą
komercja za komercją ludzie oddają sie pieniądzom
Ja próbuje się wyróżnić,przy okazji coś przekazać
tak trudno obrać wytyczne w dzisiejszych czasach




can't say no word on me The last 4 lines are Raw as Fuck