Szukaj na tym blogu

niedziela, 31 lipca 2011

Love story







 






















wiesz ona kręci już kolejne nowe love story
cały czas siedzi i napierdala mi wciąż o nim
powiedzieć nic nie pozwoli niby to miłość?
zakochana po uszy,poprzednie też się skończyło
to chyba jak wyrok,nie to jej własna naiwność
mówili dobra dziewczyna,nie pozwoli się wypchnąć
teraz nazywają dziwką,bo chciała to dla pieniędzy
nagle się wycofała,ale to nie przestało ją dręczyć
inni mówili zerwij,ale ona ponoć boi się być sama
zagubiona gubi się w świecie,po nocach się wyżala
sama robi se dramat,cóż ja na to mogę poradzić?
ja idę prosto przez życie,sama wyznaczam zasady
nie uznaje władzy,ona sama już nie wie czego chce
żyje w bajkowym świecie,gdzie nie istnieje grzech
istnieje tylko biel,uznaje tylko ideale Love story
Cechuje ją Hedonizm,zresztą kto im Zabroni ??


































inpired by
Make it Faaall and fall x 33


sobota, 30 lipca 2011

Wsp-Daje do myślenia

Jaco
1.Patrz świat tobie to otwiera, daje do myślenia
ile różnych barw na co dzień i lajtowa atmosfera
ile życia w sobie masz wyduś to z siebie człowiek
a poczujesz się jak Bruce we własnej osobie
to ta świeżość kiedy w wiosnę kwitną pąki bzów
nie rozmyślaj tu za dużo wypowiadasz słów
daje ci to do myślenia nie trać czasu dziś i już
bo wtedy spadniesz na dół jak siwy brudny kurz
pełen świętej mocy i energii krocz do przodu
nie odwracaj się za siebie nie licz lat na ogół
nie patrz tu na przeszłość bo to tylko zwykły pozór
który psuje życie kiedy kontrolujesz je po prostu
daj odetchnąć twoim płucom i patrz jak się zmieniasz
powiedz czy było warte tego powiedz czemu wciąż uciekasz
dla mnie to za duża cena za świat który czasem wpienia
daj jemu szanse przez tekst daje ci to do myślenia

Black-sister
Ref.To są moje wersy,te które dają ci do myślenia
przekaz na pierwszym miejscu-prosty schemat
nie pytaj co teraz odbieraj w innych barwach
tylko przestań się żalić ,że twoja szansa padła
daleka zawsze prawda krocz dumnie do przodu
uderzaj w problem niszcz doszczętnie wrogów
rób tak na ogól bylebyś dał innym do myślenia
bądź wzorem,to co złe dzisiaj pozmieniaj

McLukas
2.Mój rap klimat daje ci do myślenia
ciężkie życie los często spisany na straty
możesz mówić że mało wiem
lecz gdy słuchasz tego często zastanawiasz się
myślisz teraz jaki twoje życie ma sens
wiesz że sensu najmniejszego nie ma
padasz na ryj podnosisz się i tak w kółko
czy kiedyś się to skończy i nie będzie już tak trudno
powiedz tylko słowo a pomogę
wyciągnę dłoń pomocną postąpię jak człowiek
wiesz na czym to polega tak naprawdę
gdy obcy człowiek już na starcie daje ci szanse marne
to jak ostatnia chwila przed śmiercią
czy diabeł okaże się jedynie szydercą
teraz dałem ci do myślenia
co z tym zrobisz to już nie ten temat

McKrissy

3.Daje do myślenia jak dobra chemia palenia
Jak potęga himena zrówna cię z ziemią teraz
Daje do myślenia - wrzucam do pieca
Kolejny wers, zdanie - żyje jak matka ziemia
Mi każe - wiem leszcze mają dylemat
Każdy jak by miał szanse by się rozjebał
A mówią prawdy niema, wiec daj do myślenia
Swoim dzieciom, rodzina co to jest życia schemat
Czasem chwila jedna zmienia wszystkie chwile
Mam swój rap, i przez rap życie widzę
Jak Bruce Lee powołane w karate,
Ja powołanie swe widzę bracie w rapie
Czy nie wiesz co to życie, lepiej się dowiedz
Kto wie jak wyglądać będzie ostatnia spowiedź
Bowiem czuje się w tym bogiem sprawdź
Jak MaG jadę przeznaczenia torem

Fishu
4.Daję ci do myślenia tylko na ważne tematy,
w każdym wersie szukasz ukrytych danych,
ja gadam o tym co ważne i pierdolę resztę,
mówie czystą prawdę z życia pieprzę groteskę,
moje metafory pobudzają twoje szare komórki,
a wierszyki słabych raperków sobie darujmy,
rzucam wam prawdę pod nogi całymi garściami,
ty koleś patrz pod stopy by się nie wywalić,
to ziomek jest to,jedyny w swoim rodzaju,
przekazuje ci prawdy w lirycznym kamuflażu,
ty myślisz co w tym życiu źle zrobiłeś,
i czy na pewno wbiłeś w dołek prawidłową bilę,
czy coś zjebałeś? może udało ci się uratować,
weź przyznaj się do winy nie udawaj hardkora,
wyniki życia podsumujmy twoje wylosowane liczby,
nie pierdol głupot masz życie?kurwa!żyj nim

Black-sister

5.Kilka chorych sytuacji które dają do myślenia
w okól polska rzeczywistość-to jedna wielka ściema
Komercja na na antenach każdy tanie wersy skleja
to nasza Domena Wsp nawijamy tu i teraz
ciągla nadzieja,ja wiem to towarzyszy zawsze
Ból podbija przeważnie przy największej stawce
bóle spisuje na kartce,a ty powiesz tylko sprawdzę
daje ci tu moją prawdę,nie zawsze chce pamiętać
jak tamtej nocy chłóód ostatniego kurwa września
zmarl mi na rękach,chociaż czułam bicie jego serca
wciąż mnie zadręcza,sumienie które usnąć nie pozwala
pisze po nocach ,dla mnie to zajęcie jak znalazł
pytam za co ta kara?przecież całą noc przepłakałam
wciąż te same pytania wiesz to mi do myślenia daje
zakończenia niech będą zawsze happy Finałem

Kiedy dorosnę





















mówiłam chce robić to,marząc kiedy dorosnę
szybko zapal gasł mama mówiła po co ten pośpiech?
z daleka od ścierw,życie bez alkoholu i narkotyków
błogie dzieciństwo,bez uczestnictwa o hajs wyścigu
trzeba to wyczuć a teraz nie wiem co chce robić
decyzji wciąż brak,a przybywa lat od urodzin
wciaż nowe schody,problemy a brak perspektyw
w dzisiejszym świecie,selekcja kto od kogo lepszy
nie będę pieprzyć,nie chodzi by w bawełnę owijać
świat oczami dziecka-w świecie chodzi o przyjaźń
jeszcze bym się bawiła,ale co kiedy dorosnę?
do wszystkiego z dystansem,zawsze ostrożnie
ciśnienie rośnie Już wiem chce chyba zmieniać świat
Będe rapować,dam przekaz,bo przecież kocham rap
z palety barw wyrzucę smutek przeleje na papier
świat nie jest taki zły dziś już z okna nie skacze...."

Mówilaś mi/Emoooocjonaaalnie




















.pamiętam mówiłaś mi jaka to jestem świetna
pamiętam też przekonana byłam,że umrę pierwsza
dawałaś mi tyle ciepła za to sama się wypaliłaś
zakrywasz swoją prawdziwą twarz przez ten makijaż
a wystarczyła tylko chwila świat się pozmienial
pamiętam jak przychodzilas i skladalas mi zyczenia
tego świata teraz nie ma góruje tylko obluda
udajesz kogoś kim nie jesteś w dól się osuwasz
więdniesz jak róża pod wpływem zgniłego powietrza
dociera do ciebie gówno,wpływa aż do wnętrza
jak pogrzebowa poezja tym chce cie pożegnać
wiem,że się nie zmienisz choć od środka pękasz
lzy zostają nawet na rzęsach,pną się w góre
lamie cie to od środka choć silna być próbujesz
lata przyjaźni za jeden pocalunek?rób jak chcesz
mówiłaś mi,żebym napisała kiedyś o nas wiersz....


ref
Mówilaś miii,mówiłaś będzie dobrze
szkoda,ze nikt nas wtedy nie ostrzegł
lata przyjaźni w zamian za kilka objęć?
cały ten obłęd to chyba jakiś surrealizm
chcialabym się wrócić zebyśmy byli mali
mówiłaś miii ,mówilaś nic nigdy nas nie zrani
biegaliśmy razem między podwórkami
to nie znało granic planowaliśmy wszystko
cofam się w czasie,szkoda,że nam nie wyszło




..Mówilaś miiiii,że zycie warte jest tych chwil
blask twoich oczu,w cieple jednej z zim
mówilaś miii,,że moge być tym nawet tym zlym
bo lepiej jest w ogole być czymś
Mówilaś wciąż,że staaaaaaram się
uderzam o grunt dlatego czuje gniew
Teraz robie dobrze,nie moge robić źle
to ty wybrałaś,nie obwiniaaj mnie ...






[*]

piątek, 29 lipca 2011

WSP!(Wredny styl project)

Hell yeah. wlasnie dolaczylam do wsp.Offcial site . W sumie jest mi z tym dobrze,kilka ziomków ze Sz-na,jest spoko. Napisalam już 16 i refw sumie nie bd się rozpisywać,dodam nasz text and alllll gooood.






Jaco
1.Nie ważne że dziś pada ja humor mam odwieczny
pisze swoje wieczne wersy, jestem niebezpieczny
depresja dla rapera równa się pogoda pod psem
choć mam wtedy teksty szczere to wyżywam się
mokra kartka z jednej kropli robi się deszcz
sam to dobrze wiesz dla rapera to nie pech
o każdej godzinie dnia i nocy pisze tekst
i nie ważne to jest z kim jestem i gdzie
pogoda dla rapera to jak nieprzetarte szlaki
z długopisem i kartką płynę do swojej itaki
czuje się chujowo zbieram smuty ciemne znaki
a kiedy czuje się jak bóg zbieram energie i graty
każda opcja jest dobra nie ważna jest pogoda
ze swoim zeszytem nacieram na przód, dodam
to dla mnie nie przeszkoda kiedy bit na głodach
pod który nie idzie nawinąć kiedy boli głowa

Czas rap pogody,pogoda dla raperów
w klimacie lajtowym -sobie przeliteruj
Możesz sie utopić pod naporem problemów
w tle słychać grzmoty my robimy po naszemu
ukryci w cieniu,z dala od komercji słońca
wyrażamy siebie lepszy wynik trzeba osiągać
mamy taką potrzebę nie wszystko dla pieniądza
deszcz widać zza okna chce robić to bez końca

McLukas
2.Majk płonie chwytam go w swoje dłonie
przelewam uczucie najszczerszą prawdę
atrament z serca zero pozerstwa
Majk już w dłoni teraz muszę go poskromić
mówię do niego wiem że słucha mnie
wszystko zapamięta później to od słucham
rozjebać system oczywiste
WsP nowa siła na nową drogę wkroczyła
nowe tracki bity a także skille
Majk rozgrzany do czerwoności
parzy w dłonie pot zalewa moje skronie
bit nakurwia jak ja na majka
track wyjebany jak w sylwestra petarda
Pogoda dla rapera to właśnie to tu i teraz
Puszczasz mój kawałek tacie gdy ja siedzę
na balkonie przy herbacie

Czas rap pogody,pogoda dla raperów
w klimacie lajtowym -sobie przeliteruj
Możesz sie utopić pod naporem problemów
w tle słychać grzmoty my robimy po naszemu
ukryci w cieniu,z dala od komercji słońca
wyrażamy siebie lepszy wynik trzeba osiągać
mamy taką potrzebę nie wszystko dla pieniądza
deszcz widać zza okna chce robić to bez końca

Fishu
3.Ile mnie to kosztuje pracy? o tym nie myślisz,
każdy ci powie że robić Hip Hop to ciągły wyścig,
paradoksalnie pogoda mi nawet bardzo sprzyja,
ale do tego przemysłu nie zatrudniaj byle debila,
to już ta chwila wyczuwam wytęskniony moment,
dla niewyrobionych MC-i moje wersy są wzorcowe,
fortuna mi sprzyja tylko że nie ta w dolarach,
fortuna pogodowa od wieczora aż do rana,
ci co wywołują burze komercyjni pozerzy,
my robimy z miłości do rapu a nie swoich kieszeni,
oni dalej robią dla hajsu jebie ten ich syf,
moją pasją jest dawać wam tą muzę wers i rym,
wybrałem wyśmienitą porę gdy rap przeżywa progres,
robię swój rap a twoje ścierwo wypierdalam oknem,
odrabiam pracę domową zadaną przez moje ulice,
zawsze celuj wyżej nie jestem tylko rapu kibicem.

Czas rap pogody,pogoda dla raperów
w klimacie lajtowym -sobie przeliteruj
Możesz sie utopić pod naporem problemów
w tle słychać grzmoty my robimy po naszemu
ukryci w cieniu,z dala od komercji słońca
wyrażamy siebie lepszy wynik trzeba osiągać
mamy taką potrzebę nie wszystko dla pieniądza
deszcz widać zza okna chce robić to bez końca

Black-Sister
4.Pogoda dla rapera pytasz kiedy nastanie?
zawsze w gotowości piątek czy poniedziałek
Czarna siostra ma Power mam przeliterować?
moje imię już znasz,dla mnie zawsze pogoda
nie wystarcza doba,bo gdy w ten beat wchodzę
rozpierdalając system moge zmienić nawet pogode
to Wredny Styl Project,lepiej to sobie zakoduj
Make it Rain powiem to dziś spowoduje powódź
nie robię na pozór,jak się zabieram to na poważnie
Rymami robię co chce dziś sprawie,że to zamarznie
wy Mc lepiej patrzcie obserwujcie ten moment
wladam żywiolami sprawie że mój majk zaraz spłonie
czyja to kolej?właśnie zwolnili ostatnią pogodynkę
na wieść o upałach w zimie nawet ona milknie
kończę ostatnią linijkę dwa fronty to Tornado
już wiesz Black sister wypadasz przy mnie Słabo

Czas rap pogody,pogoda dla raperów
w klimacie lajtowym -sobie przeliteruj
Możesz sie utopić pod naporem problemów
w tle słychać grzmoty my robimy po naszemu
ukryci w cieniu,z dala od komercji słońca
wyrażamy siebie lepszy wynik trzeba osiągać
mamy taką potrzebę nie wszystko dla pieniądza
deszcz widać zza okna chce robić to bez końca

McKrissy
5.Siema - to będzie liryczna ulewa
Pogoda dla rapera - kariera
Czysta wena - raz jest raz jej niema
Ale przeważnie jest lecz mało kto ją docenia
Umysłu nie otwierasz, bo go nie masz
ze tak powiem wbita w niego jest siekiera
Impulsów nie odbierasz, umierasz
Lecz nawet o tym nie wiesz a teraz
Jabłko z zakazanego drzewa zjadasz
Niedaleko pada kropla deszczu jak zdrada
Liryczna eskapada, ciągle gadam
Do jam urodzony - moja boska władza
Mam majka i władam słowem - petarda
Każde słowo to proch a rym podpałka
Starta na proch twoja as karta
Moja pogoda to szczera prawda






Czas rap pogody,pogoda dla raperów
w klimacie lajtowym -sobie przeliteruj
Możesz sie utopić pod naporem problemów
w tle słychać grzmoty my robimy po naszemu
ukryci w cieniu,z dala od komercji słońca
wyrażamy siebie lepszy wynik trzeba osiągać
mamy taką potrzebę nie wszystko dla pieniądza
deszcz widać zza okna chce robić to bez końca



poniedziałek, 25 lipca 2011

Wasnt here for a while/Tak to jest

Damn...-dobre określenie Bo wlasnie skończyla mi sie kara-(Yup,Kara) Kurwa za to ,że po 3-ciej przyszłam do domu..ale mniejsza już.Ogólnie nuda....i utrapienie(kiedy indziej)-(Wakacyjny romans pt 2). W sumie mam kilka pomyslów i zdobylam kilka inspiracji co do kawalkow..so its all good.






1ey
dostrzegam wszystkie barwy,wciąż wybieram zły kolor
tracę cierpliwość wlasna matka staje się największą zmorą
napisać prolog? może lepiej napisze list do swojego ojca
czas nieublaganie leci tyka mi w glowie zegar bez końca
 w domu wciąż wojna wszyscy chcą żebym byla idealem
sami nimi nie są dlaczego zasady  nie są takie same?
może nastanie poranek wstanę na ciemną autostrade życia
nie mam wyjścia muszę się obudzić znów byleby oddychać
to prace syzyfa robić coś caly czas wbrew samemu sobie
zaściankowi ludzie,nie ulegaj nikt z nich i tak ci nie pomoże
wciąż kląb myśli w glowie sama już nie wiem co mam kochać
zresztą to jak mówić do ściany albo lepiej-robić na pokaz
lepiej zdjęcia zakopać  w ogóle nie myśleć spalić jakieś ziele
wylączam logike-chociaż to sprzeczne z moim charakterem
herebaty nie przejeb, chociaż po tym i tak odlotu nie będzie
pomylileś worek,to puszka pandory-stąd teraz tyle cierpień
pierdol konsekwencje,jeśli sam nie zrobisz,zrobi to kto inny
wpierdoli ci się w życie ,nie płacz po prostu nie bądź naiwny



Ref
układanka która szybko rozpada i gubi
w wielkich trudach moralnych podczas zwykłej burzy
to jest tak na zasadzie odwróconego zegara
chcesz cofnąć czas żeby się poprawić postarać

wtorek, 19 lipca 2011

Odkrywam siebie/Robie to zbyt ostro

 Mhym...Jak w tytule odkrywam siebie...wrócilam wczoraj do dawnych zajęć...między innymi rysowania..pisania i jeszcze raz rapowania. Trochę wczoraj popilam...jakoże mój ziomuś (; }) z naprzeciwka mnie zaprosil.Fakt faktem brat zabranial mi dużo pić,ale Patryk mówi zeby wyluzowal..i w sumie naszla mnie wena po przesluchaniu Bow wow-You drinkin Too much(Hot shit <Kliknij>) Yeah...Tak więc Back on my shit AGAIN. Próbuje coś skleić ale nie można się do tego zmuszać...trzeba mieć temat..trzeba mieć kurwa energie...trzeba mieć kurwa wene.Bez którejś z tych rzeczy ni chuja nie ruszy. Plus pod wplywem emocji wychodzi najlepiej. Jak na razie slucham niewydanych kawalkow Mr West'a Czyli Kanye'go Westa. Kanye jest zbyt niedoceniany,chociaż to pewnie przez te komercję w którą się ostro wplątal..ale Cóż czekam no Collabracyjny album Z Jay'em Z ,którego ostatnio dość lubie(może ze względu na Kanye'go?)Może nie tyle co lubie,co tendencja do nielubienia spaaaaaaaaaada.Tak Więc wyczekujemy WATCH THE THRONE.
 I collabo Z Beyonce(Mhym może cos fajnego) Liczylam w sumie ,że Fif będzie na albumie...po tym jak pogodzil się na American Awards w 2010 ,kiedy to występowali z Eminem'em i po wycieku Syllables(Chujowy refren ale zwrotki na poziomkie <kliknij>).Ale cóż...Fif w wywiadzie stwierdzil ze Gunit zacznie nagrywac z Westem ,czego pierwszym krokiem bylo Start it up(; 33 <kliknij> z Mr.Westem na Hungry for more 2 Lloyd banks'a oraz Christain dior denim flow (Początek dość nudny,ale zwrotka Banksa miażdzy po calości <klinknij>na Freestylu westa z serii Good firday. Mhym Zamieszczam kilka zdjęć Panów z G-unit Jak i Rocafella Nation.-powinni zrobić kwalek z Fifem!(New Dream)
50 i west




Okladka albumu Banks'a






50,Jay z i na samym dole Diddy




















z sesji do Rollingstone

















We Want dat
























 ZBYT OSTRO-The return of the devil VI




piata rano to juz dom nie wiem kiedy to się zaczęło
karuzela ciągle w oczach jednak stoje-co za przełom
Nikt za was mnie kurwa nie zna,bo wam nie pozwalam
Mroczna spadkobierczyni piekła-ukłon kurwo na kolana
rozpoczynam znowu dramat jeśli chce robie to nadal
tu lyriczny psychopata,więc prywatnie mów mi szatan
znów pod pływem alkoholu więc zaczyna mi odwalać
rozpierdalam wszytsko w okól a na śródek leci granat
jeśli zerwiesz ze mna kontrakt rozpierdole twoje biuro
recenzje wciąż spadają,co się dziwisz jak hejtują?
zamknij ryj się nie unoś jedno slowo cie uszkodzę
jeden ruch,jeden moment koleś leży na podlodze
będziesz robić mi za podest mam teraz taki grymas
powiedzialam zamknij ryj,lez gdzie lezysz nie przeginaj
zrobie nieciekawy final zresztą wiesz ja taka jestem
córka diabla Im Back wzrasta dziś liczba przestępstw


ref
robie to zbyt ostroooo,mówią wypilas za dużo
rozpierodle leb hejterom za podnóżek mi posluża
robie to zbyt ostroooo,jeden drink-cisza przed burzą
Czarne chmury nad glowami,sprawie ze sie w tym uduszą
robie to zbyt ostroooo,mówią wypilas za dużo
w glowie szum,wodka stol znow zachowam sie zbyt glupio
robie to zbyt ostroooo,reszte wódki rozdam ludziom
jestem sobą, mam wyjebane na to czy to polubią